Do sypialni wpada Mietek i woła do leżącej w łóżku żony:
Do sypialni wpada Mietek i woła do leżącej w łóżku żony:
Ubieraj się szybko! Pożar!
Na to z szafy słychać przerażony męski głos:
Meble! Ratujcie meble!
Ubieraj się szybko! Pożar!
Na to z szafy słychać przerażony męski głos:
Meble! Ratujcie meble!