Żona przychodzi do domu i mówi do męża:
Żona przychodzi do domu i mówi do męża:
Dzisiaj mi się poszczęściło!
Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi.
Przymierzyłam - mój rozmiar!
Po paru dniach żona znowu mówi:
A u nas na podjeździe czapka z norek wisi.
Przymierzyłam - mój rozmiar!
Mąż:
Szczęściara z ciebie.
A ja - wyobraź sobie - wyciągam wczoraj spod poduszki bokserki i nie mój rozmiar.
Dzisiaj mi się poszczęściło!
Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi.
Przymierzyłam - mój rozmiar!
Po paru dniach żona znowu mówi:
A u nas na podjeździe czapka z norek wisi.
Przymierzyłam - mój rozmiar!
Mąż:
Szczęściara z ciebie.
A ja - wyobraź sobie - wyciągam wczoraj spod poduszki bokserki i nie mój rozmiar.