Szkoła, nauczycielka pyta klasie:
Szkoła, nauczycielka pyta klasie:
Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to ile zostanie?
Do odpowiedzi rwie się Jasiu:
Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.
Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok rozumowania.
To teraz ja zadam pani pytanie — mówi Jasiu.
Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest mężatką?
Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada:
Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek.
Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania.
Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to ile zostanie?
Do odpowiedzi rwie się Jasiu:
Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.
Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok rozumowania.
To teraz ja zadam pani pytanie — mówi Jasiu.
Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest mężatką?
Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada:
Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek.
Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania.