Przez las pędzi ogromny dzik. Sapie, tupie, aż ziemia...
Przez las pędzi ogromny dzik. Sapie, tupie, aż ziemia dudni. Dobiega do polanki, na której siedzi Kubuś Puchatek. Kubuś przerażony ucieka. Biegnie, biegnie, ostatkiem sił dopada do swojej chatki, zatrzaskuje drzwi… Po chwili dzik zbliża się do wejścia. Pukanie.
– Czy jest Kubuś Puchatek?
– Nikogo nie ma w domu! – mówi drżącym głosem Kubuś.
– A kiedy wróci?
– Za tydzień albo za dwa.
– To powiedz mu, jak wróci, że Prosiaczek przyjechał z wojska.
– Czy jest Kubuś Puchatek?
– Nikogo nie ma w domu! – mówi drżącym głosem Kubuś.
– A kiedy wróci?
– Za tydzień albo za dwa.
– To powiedz mu, jak wróci, że Prosiaczek przyjechał z wojska.