Podchodzi policjant do leżącego w rowie pijaka:
Podchodzi policjant do leżącego w rowie pijaka:
- Obywatelu, proszę natychmiast stąd pójść, bo zabierzemy do izby wytrzeźwień!
- Panie władzo, a czy część rowerowa może tu leżeć?
- Przepisy nie zabraniają.
- No to ja jestem dętka!
- Obywatelu, proszę natychmiast stąd pójść, bo zabierzemy do izby wytrzeźwień!
- Panie władzo, a czy część rowerowa może tu leżeć?
- Przepisy nie zabraniają.
- No to ja jestem dętka!