Żona wraca i widzi kartkę na drzwiach:
Żona wraca i widzi kartkę na drzwiach:
NA SPRZEDAŻ – ŻONA. OSTATNIO MAŁO UŻYWANA. CENA 420 ZŁ. INFO W TYM DOMU.
Robi mężowi awanturę:
- Nie mam pretensji, że chcesz się mnie pozbyć, ale za takie grosze? Skąd cena?
- Prosta matematyka – 90 kg mięsa po 2 zł to 180, plus złota obrączka – 240. Razem 420.
Następnego dnia mąż widzi nową kartkę:
PILNIE SPRZEDAM MĘŻA. OSTATNIO NIEWIELE UŻYWANY. CENA 0,87 ZŁ. INFO W TYM DOMU.
- To ja cię wyceniłem na 420, a ty mnie za grosze?!
- Już tłumaczę – dwa jajka po 40 to 80 groszy, plus 10 cm rurki za 7. Razem 87 groszy.
NA SPRZEDAŻ – ŻONA. OSTATNIO MAŁO UŻYWANA. CENA 420 ZŁ. INFO W TYM DOMU.
Robi mężowi awanturę:
- Nie mam pretensji, że chcesz się mnie pozbyć, ale za takie grosze? Skąd cena?
- Prosta matematyka – 90 kg mięsa po 2 zł to 180, plus złota obrączka – 240. Razem 420.
Następnego dnia mąż widzi nową kartkę:
PILNIE SPRZEDAM MĘŻA. OSTATNIO NIEWIELE UŻYWANY. CENA 0,87 ZŁ. INFO W TYM DOMU.
- To ja cię wyceniłem na 420, a ty mnie za grosze?!
- Już tłumaczę – dwa jajka po 40 to 80 groszy, plus 10 cm rurki za 7. Razem 87 groszy.