Oficer policji wraca późno w nocy i po ciemku się rozbiera,...
Oficer policji wraca późno w nocy i po ciemku się rozbiera, by nie budzić żony.
- Dylan, kochanie, boli mnie głowa – skocz do całodobowej apteki po aspirynę?
- Jasne, kotku – mówi mąż i w ciemnościach znów się ubiera.
W aptece farmaceuta pyta:
- Pan nie jest oficerem z piątego posterunku?
- Tak, to ja.
- To czemu pan jest w mundurze Szefa Straży Pożarnej?
- Dylan, kochanie, boli mnie głowa – skocz do całodobowej apteki po aspirynę?
- Jasne, kotku – mówi mąż i w ciemnościach znów się ubiera.
W aptece farmaceuta pyta:
- Pan nie jest oficerem z piątego posterunku?
- Tak, to ja.
- To czemu pan jest w mundurze Szefa Straży Pożarnej?