Pijany mąż nad ranem puka do drzwi – otwiera żona.

Pijany mąż nad ranem puka do drzwi – otwiera żona.
- Gdzie byłeś?!
- U Heńka! – odpowiada.
- Co robiłeś?!
- Nooo… graliśmy w szachy…
- Wchodź, zadzwonimy!
Żona dzwoni do Heńka:
- Heniek, był dziś u ciebie mój mąż na szachach?
- Ba! Był! Kurna, siedzi teraz i dalej gra!