Smutna Blondynka wraca z randki z płaczem.
Smutna Blondynka wraca z randki z płaczem.
Zdziwiona Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
- Nie, mamo - mówi córka - uprawiać seks to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!
Zdziwiona Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
- Nie, mamo - mówi córka - uprawiać seks to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!