Nad Morskim Okiem siedzi stary baca. Przechodzący turyści...

Nad Morskim Okiem siedzi stary baca. Przechodzący turyści pozdrawiają go i pytają: Co tu robicie?
Łowię pstrągi.
Przecież nie macie wędki!
Pstrągi łowi się na lusterko.
W jaki sposób?!
To moja tajemnica. Ale jeśli dostanę flaszkę, to ją wam zdradzę.
Turyści wrócili do schroniska, kupili butelkę wódki i zanieśli ją bacy. On tłumaczy:
Wkładam lusterko do wody, a kiedy pstrąg podpływa i zaczyna się przeglądać to ja go kamieniem i już jest mój...
- Ciekawe... A ile już tych pstrągów złowiliście?
- Jeszcze ani jednego, ale mam z pięć flaszek dziennie...